Od
ostatniego wpisu na blogu minęło już kilkadziesiąt dni. Jeśli myślicie, że
nasze fundacyjne życie zubożało przez ten czas, musimy Was rozczarować.
Niezastąpione poznańskie kurczaki coraz
prężniej działają.
Po
kilkumiesięcznej przerwie ekipa „strusiowa” ponownie ruszyła na podbój świata –
tym razem przemierzając korytarze szpitala MSW przy ulicy Dojazd. 17 kwietnia
oficjalnie przekroczyliśmy progi naszego nowego oddziału (wcześniej trzykrotnie
udało nam się przemknąć do pacjentów m.in. z wielkanocnymi życzeniami). Nie
byłoby to możliwe gdyby nie upór i hart ducha naszych „wizytówek” – szczególe podziękowania dla Oli i Marty – DZIEWCZYNY JESTEŚCIE WIELKIE!!! Ciepłe słowa kierujemy również pod adresem dyrekcji szpitala i personelu medycznego dziękując za życzliwe przyjęcie.
Serdecznie witamy w naszych szeregach nowych wolontariuszy. Mamy wrażenie, że niektórzy z Was szybciej zadomowili się na oddziale niż niejeden doświadczony stażem kurczak. Wszystkim życzymy odwagi do działania, wytrwałości w realizacji swoich zamysłów i otwartości na innych ludzi (zachęcamy do integrowania się z pozostałymi członkami naszej fundacyjnej bandy).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz